Trochę zaległy updejt :) niektórzy nawet już mi o niego głowę suszyli (pozdrowienia dla Dorotki) To była niesamowita i niespodziewana wycieczka na Westerplatte. W silnym składzie pod wezwaniem :D Aha małe sprostowanie bo Dorota pewnie mnie zabije! Zdjęcia były robione obiektywem szerokokątnym, wiec na zdjęciu nr.3 Dorota w rzeczywistości nie ma takiego wielkiego… to po prostu szeroki kąt :) Miłego oglądania zdjęcia są TUTAJ
Westerplatte, coś koło północy...
Trochę zaległy updejt :) niektórzy nawet już mi o niego głowę suszyli (pozdrowienia dla Dorotki) To była niesamowita i niespodziewana wycieczka na Westerplatte. W silnym składzie pod wezwaniem :D Aha małe sprostowanie bo Dorota pewnie mnie zabije! Zdjęcia były robione obiektywem szerokokątnym, wiec na zdjęciu nr.3 Dorota w rzeczywistości nie ma takiego wielkiego… to po prostu szeroki kąt :) Miłego oglądania zdjęcia są TUTAJ
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz